Pomóż im zdobyć mistrzostwo świata

TwojaGazeta Potrafią zagrać prawie wszystko.
Dystrybutor na stacji benzynowej, który śpiewa,
mydło w płynie, ptasie mleczko czy bochenek chleba.


Swoją grupę nazywają „Wyjdzie w praniu”, ponieważ ich występy w dużej mierze opierają się na improwizowaniu. Piątka młodych ludzi jest o krok od zdobycia mistrzostwa świata podczas Światowej Olimpiady Kreatywności Destination Imagination w USA. Problem jednak polega na tym, że drużyna może nie wziąć udziału w konkursie, ponieważ na wyjazd młodzi ludzie potrzebują ok. 50 tys. zł.

Ulubieńcy publiczności
Na razie jednak nie tracą optymizmu i ciężko pracują, trenując nawet po 8 godzin, nie osiadając na laurach i pokazując co potrafią. Od 28 kwietnia do 6 maja będzie można podziwiać ich możliwości, kreatywność i pomysłowość w Parku Reagana na gdańskiej Zaspie.
– Moi podopieczni zdobyli niedawno I miejsce w Wyzwaniu Drużynowym na poziomie studenckim oraz otrzymali prestiżową nagrodę „DUSZY SCENY”, za wyjątkowe kreacje aktorskie i prezentacje sceniczne również poza areną konkursową, gdzie zaistnieli i stali się ulubieńcami publiczności. Drużyna będzie reprezentowała Polskę i Gdańsk na finale Światowej Olimpiady Kreatywności, która odbędzie się w Stanach Zjednoczonych w dniach 23-26 maja na Uniwersytecie Stanowym w Knoxville – informuje trener drużyny Piotr Odyseyak Niewiadomski.

Twórcza współpraca
Grupę „Wyjdzie w Praniu” tworzą: Agnieszka Mierosławska, zwana „Chinką”, Agata Kościołowska – „Pendzel”, Patrycja Staniszewska – „Pati”, Maciej Grabarek – „Żółw” oraz Jan Grządziela, czyli „Jasiek”. Tworzą zgraną paczkę, uzupełniają się wzajemnie, inspirują – o niezdrowej rywalizacji mowy być nie może.
– Jeśli jest rywalizacja to tylko po to, żeby wpaść na jak najlepszy pomysł – żartuje „Chinka”.Do drużyny dołączyły także dwie dziewczyny: Paulina Wenessa Stężycka i Aleksandra Paulina Szeliga.

Niezwykłe przeżycie
Młodzi ludzie żyją jeszcze emocjami z Otwocka i chętnie dzielą się ze mną szczegółami.
– Po naszym występie chcieliśmy się trochę pobawić strojami i rekwizytami, ponieważ na scenie nie możemy ich używać – tłumaczy Agnieszka.
– W pewnym momencie otoczyło nas ok. 100-150 osób, uczestnicy, trenerzy, organizatorzy. Przychodziły do nas dzieci i mówiły jacy byliśmy świetni – opowiada Agata.
– Zaczęliśmy grać w trakcie przerwy, a potem się dowiedzieliśmy, że specjalnie ją przedłużono, żebyśmy mogli dokończyć. To było bardzo miłe… Trenerka z innej drużyny zapytała nas, czy to prawda, że założyliśmy studio teatralne w Trójmieście – śmieje się Maciek.

Są świetnie przygotowani
Uczniowie kipią pozytywną energią, są rozgadani, sympatyczni. I bardzo pracowici. Mają przygotowanych ok. 50 mini-etiud, ukazujących np. mgłę, las liściasty; 50 żywych dekoracji (np. portfel, bankomat, sejm w Warszawie czy pomnik Chopina); 50 przyśpiewek muzycznych (odgłosy lub motywy).
Wyzwanie w ramach konkursu Destination Imagination polega na tym, że zawodnicy otrzymują dwie wiadomości, które nie mają ze sobą nic wspólnego. Zadanie uczestników polega na tym, żeby w ciągu 4 min. znaleźć pomiędzy nimi powiązanie przyczynowo-skutkowe. Na minutę zaś przed wyjściem na scenę otrzymują zakłócenie, które koniecznie muszą wprowadzić. Ich skecz ma odbywać się np. pod wodą lub w salonie masażu.
Drużyna reprezentuje Fundację Rozwoju Edukacji i Twórczości z Sopotu oraz XII LO w Zespole Szkół Sportowych i Ogólnokształcących na Żabiance.
Swoją grupę nazywają „Wyjdzie w praniu”, ponieważ ich występy w dużej mierze opierają się na improwizowaniu. Piątka młodych ludzi jest o krok od zdobycia mistrzostwa świata podczas Światowej Olimpiady Kreatywności Destination Imagination w USA. Problem jednak polega na tym, że drużyna może nie wziąć udziału w konkursie, ponieważ na wyjazd młodzi ludzie potrzebują ok. 50 tys. zł.
(UA)

Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *